HYADES - And The Worst Is Yet To Come CD 2007

To kolejny przykład, że włoska scena, choć nie tak potężna jak brazylijska czy amerykańska, miała wiele wspaniałych metalowych kapel, które wniosły spory wkład w kształtowanie się w tamtym okresie muzyki metalowej. HYADES wykonuje zadziwiająco dojrzały i bardzo techniczny thrash metal, mocno inspirowany amerykańską sceną Bay Area. Sporo tu techniki, porywających zmian tempa, podbijanych rytmów i siarczystych solówek i tego sacredreich'owego sposobu wyśpiewywania Marco Colombo:) Słucha się tego całkiem przyjemnie, choć cała płyta nie jest zbyt równa. Jest tu kilka mniej udanych kompozycji, ale jednak przeważająca część tego materiału buja właściwie:) Dodatkowo materiał wzbogacony jest o trzy bonusowe kompozycje, w tym cover Bulldozer "Minkions’" oraz dwa numery "live". Okładką tego materiału zajął się nikt inny jak mistrz Ed Repka:)

 

baa222