BLOOD CEREMONY - Living with the Ancients CD 2011 Rise Above Records

Po doskonałym debiucie - po trzech latach zespół ponownie daje o sobie znać nowym materiałem! Jeszcze mocniej osadzonym w stylistyce Evil Rocka lat 60/70tych. Kilka miesięcy temu miałem okazję widzieć ten zespół na żywo podczas jednego z trzech koncertów, które odbyły się w Polsce i nie ukrywam, że zrobiło to na mnie piorunujące wrażenie. Zyskują wiele na mocy podczas występów na żywo. Ich muzyka jest bardziej chropowata, z nieco brudniejszym i bardziej Black Sabbath-owym brzmieniem gitary. Studyjne wersje utworów z Living with the Ancients są nieco bardziej osadzone w klimacie Black Widow czy Coven. Blood Ceremony eksploruje coraz bardziej odległe obszary muzyczne zahaczając momentami nawet o lata 60te, natomiast na żywo te same kompozycje nabierają więcej drapieżności a całość brzmi zdecydowanie ciężej, co w połączeniu z bardzo wyjątkowym wokalem Alii O' Brien, która w perfekcyjny sposób potrafi stworzyć bardzo zmysłowa i wręcz hipnotyczną atmosferę, nadaje muzyce bardzo oryginalnego charakteru. Warto również zwrócić uwagę na doskonałe połączenie doom metalowego ciężaru z elementami progresywnego rocka i psychodelii oraz tych magicznych partii fletu ala Jethro Tull. Co ciekawe wszytko idealnie pasuje do siebie. Blood Ceremony miesza te gatunki z niebywałym wyczuciem i smakiem nadając tym dźwiękom bardzo szlachetnego wymiaru. Jeżeli nie mieliście jeszcze okazji poznać twórczości tego Kanadyjskiego kwartetu a lubicie dokonania Jet Thoth czy The Devil's Blood to gwarantuję wam, że Blood Ceremony przypadnie wam do gustu!!! Jak najbardziej polecam ten album!

 

baa222