MGŁA - Mdłości and Further Down the Nest

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Trudno chyba wyobrazić sobie bardziej Black Metalową płytę. Właściwie znajduje się na niej kwintesencja tego, co w tym gatunku najważniejsze. Mowa tu o Black Metalu bardzo klasycznym, rdzennym. Takim jaki zaserwował nam onegdaj DARKTHRONE czy BURZUM. Brudna muzyka, ale wypełniona niepokojącymi melodiami, do tego oprawa, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Mamy bowiem nasyconą czernią i szarością kartonową wkładkę, bez żadnych foliowań, kredowego papiery czy tym podobnych.Minimum informacji dotyczących wydania i teksty. Właśnie teksty bardzo poetyckie, w takim stylu, jakim raczył nas Fenriz na początku swojej drogi. Odniesienia do literatury są w nich bardzo częste i sięgają nawet do Thomasa Stearnsa Eliota. Samo wydanie to Split dwóch materiałów "Mdłości" oraz "Further Down the Nest", materiałów utrzymanych w podobnym stylu, ale materiałów ważnych dla polskiej sceny Black, wartych przypomnienia, bo ich właściwe wydania miały miejsce w latach 2006 oraz 2007. Teraz mamy wznowienie i możemy się nim cieszyć, bo to materiał, który dla kultywujących czarne dźwięki jest ponadczasowy.

 

baa222