ONSLAUGHT

 

Power from Hell to jeden z tych albumów ONSLAUGHT, które darzę szczególnym sentymentem i choć The Force uważam za zdecydowanie dojrzalsze dzieło, to jednak urzeka mnie niezwykłą surowość debiutu.

Nie ma tu miejsca na wirtuozerię czy instrumentalne popisy. To proste i szczere do bólu granie, niosące ze sobą sporo wpływów punka ze sporą dawką Diabła. Brudne, bardzo chropowate brzmienie gitar i perkusyjny D-beat, przypominają bardziej DISCHARGE czy GBH, niż typowy thrash metalowy łoskot i gdyby nie teksty oraz zagrane na pogłosie solówki, większość kompozycji z debiutu Brytyjczyków spokojnie można byłoby uznać za crust/punkowe. Zresztą nie powinno nas to dziwić, bo zaczynali właśnie jako punkowy band, wydając kilka demo taśm w tym klimacie, zanim zdecydowali się grać thrash metal.

            Warto nadmienić, że w tym czasie w UK istniał jeszcze jeden zespół o takiej samej nazwie. Chodzi o kapelę, która w 1984 roku wydala EP First Strike. Oba zespoły wywodzą się ze sceny punkowej, ale nasi bohaterowie grają do dzisiaj i mają się dobrze.

            ONSLAUGHT dopiero na The Force zaczął brzmieć jak prawdziwie thrash metalowy band, co nie znaczy oczywiście, że Power Form Hell nie posiadał już tego metalowego pierwiastka, ale na pewno było go zdecydowanie mniej niż na kolejnym po debiucie albumie z roku 1986.

            Pamiętam, jak pierwszy raz przykuła moją uwagę okładka debiutu ONSLAUGHT – ten obrazek niezwykle sugestywnie działał na wyobraźnię: postać Diabła wyłaniającego się z oparów dymu zasnuwającego Pentagram i ten ociekający krwią topór – robiło to niezwykłe wrażenie.

Trudno było się powstrzymać, by nie kupić tego winyla, a kiedy zorientowałem się, że jest to wydanie Combat, nie miałem już złudzeń, że wrócę do domu z tym krążkiem. Nie znałem zawartości tego albumu, ale tak bardzo spodobała mi się okładką, że postanowiłem zaryzykować. Prawdę mówiąc, spodziewałem się raczej czegoś w klimacie BATHORY lub HELLHAMMER… Zawartość okazała się zgoła inną, ale równie satysfakcjonującą.

            Otwierający pierwszą stronę utwór Onslaught (Power from Hell) (poprzedzony diabolicznym intrem Damnation), to kawał solidnego metalowego łojenia. Nawet po 30. latach, słuchając tego numeru czuje się spore emocje. To jeden z ciekawszych kawałków na tej płycie.

W tej kompozycji doskonale udało się zawrzeć surowość i energię, co w połączeniu z zajebistą venomowatą solówką daje prawdziwe mistrzostwo. Kolejny numer Thermonuclear Devastation oferuje w przeważającej mierze punkowy klimat z minimalnym thrash metalowym zabarwieniem. Gdyby nie solówki, te dwa numery nie wiele miałyby wspólnego z metalem. Skullcrusher I (jeden z dwóch instrumentalnych utworów na tej płycie) również zdradza spore naleciałości punka.

Dopiero Lord of Evil niesie znamiona prawdziwej metalowej dewastacji. Słychać tu echa VENOM, SLAYER. To jeden z fajniejszych numerów na tym albumie. Taką samą opinię można wygłosić odnośnie Death Metal, zamykającego pierwszą stronę i choć ta muza jest niezwykle prosta, to prawdziwa petarda. Te numery na żywo musiały nieźle rozpieprzać...

            Stronę B otwiera Angels of Death. To od samego początku niezły rozpierdol, wokale Paula niosą totalne zniszczenie. The Devil's Legion czy Steel Meets Steel to kolejne numery z bardzo mocno zaakcentowanym punkowym klimatem. Obie kompozycje w doskonały sposób odzwierciedlają ówczesne tendencje mieszania różnych, pozornie odmiennych gatunków muzyki. W wypadku ONSLAUGHT słuchać to w szczególnie wyraźnie.

Skullcrusher II jest kolejną instrumentalną wariacją na ten temat. Witch Hunt to następny faworyt na tej płycie, dynamiczny i szybki numer, przynosi zdecydowanie bardziej metalowe granie. Całość zamyka outro, będące fragmentem dzieła Carla Orffa – Carmina Burana. Tu zwie się to po prostu Mighty Empress.

            W przypadku The Force, zanim nabyłem go na krążku – miałem ten stuff całkiem dobrze osłuchany. Kumpel kupił to na kasecie i pożyczył mi na kilka dni. Byłem bardzo mile zaskoczony, tym jak wielki progres poczynił band w przeciągu tak krótkiego czasu.

Poza tym całość brzmiała o Piekło potężniej – to był już zupełnie inny wymiar ONSLAUGHT. Na The Force wskoczył na zdecydowanie wyższy poziom, dając nam solidną porcję pieprzonego thrash metalu. Pamiętajmy, na wyspach brytyjskich, w przeciwieństwie do potężnej sceny NWOBHM, Thrash Metal nie miał tu tak mocnej pozycji, jak miało to miejsce za oceanem.

W Anglii, owszem, było kilka thrash metalowych kapel typu VIRUS, ANIHILATED, SABBAT CZY XENTRIX i RE-ANIMATOR, które powstały nieco później. Wszystkie te zespoły, no może z wyjątkiem Sabbat, bardzo mocno odstawały od tego, co reprezentował ONSLAUGHT na The Forece. Ten album mocno zdystansował pozostałą scenę w UK.

            Słuchając do dziś takich numerów jak Let There Be Death, Fight with the Beast, Flame of the Antichrist czy choćby tytułowy The Force, mam ciary na plecach. Dziwi mnie to, że po tak udanej płycie jak The Force, ONSLAUGHT zdecydował się porzucić dotychczasowy styl na rzecz nieudolnego kopiowania METALLIKI. Album In Search of Sanity był pod każdym względem słabszy i do tego mało oryginalny.

Zmiana wokalisty, a następnie stylu, sprawiła, że ONSLAUGHT na 8 lat zatracił swoja tożsamość. In Search of Sanity na zawsze będzie tym najsłabszym albumem zespołu i choć po latach podchodzi się do tego materiału nieco bardziej pobłażliwie, to jednak przy The Force ten materiał nie istnieje.

NecronosferatuS

 

baa222

 


 

 

 

Informacje o wydajności

Application afterLoad: 0.003 seconds, 0.29 MB
Application afterInitialise: 0.019 seconds, 0.98 MB
Application afterRoute: 0.023 seconds, 1.21 MB
Application afterDispatch: 0.041 seconds, 2.17 MB
Application afterRender: 0.045 seconds, 2.26 MB

Zużycie pamięci

2397448

Zapytań do bazy danych: 12

  1. SELECT *
      FROM jos_session
      WHERE session_id = 'mistc6n4gajqapn6a6rar54tu1'
  2. DELETE
      FROM jos_session
      WHERE ( time < '1718392128' )
  3. SELECT *
      FROM jos_session
      WHERE session_id = 'mistc6n4gajqapn6a6rar54tu1'
  4. INSERT INTO `jos_session` ( `session_id`,`time`,`username`,`gid`,`guest`,`client_id` )
      VALUES ( 'mistc6n4gajqapn6a6rar54tu1','1718393028','','0','1','0' )
  5. SELECT *
      FROM jos_components
      WHERE parent = 0
  6. SELECT folder AS type, element AS name, params
      FROM jos_plugins
      WHERE published >= 1
      AND access <= 0
      ORDER BY ordering
  7. SELECT MAX(time) 
      FROM jos_vvcounter_logs
  8. SELECT m.*, c.`option` AS component
      FROM jos_menu AS m
      LEFT JOIN jos_components AS c
      ON m.componentid = c.id
      WHERE m.published = 1
      ORDER BY m.sublevel, m.parent, m.ordering
  9. SELECT template
      FROM jos_templates_menu
      WHERE client_id = 0
      AND (menuid = 0 OR menuid = 13)
      ORDER BY menuid DESC
      LIMIT 0, 1
  10. SELECT a.*, u.name AS author, u.usertype, cc.title AS category, s.title AS section, CASE WHEN CHAR_LENGTH(a.alias) THEN CONCAT_WS(":", a.id, a.alias) ELSE a.id END AS slug, CASE WHEN CHAR_LENGTH(cc.alias) THEN CONCAT_WS(":", cc.id, cc.alias) ELSE cc.id END AS catslug, g.name AS groups, s.published AS sec_pub, cc.published AS cat_pub, s.access AS sec_access, cc.access AS cat_access 
      FROM jos_content AS a
      LEFT JOIN jos_categories AS cc
      ON cc.id = a.catid
      LEFT JOIN jos_sections AS s
      ON s.id = cc.section
      AND s.scope = "content"
      LEFT JOIN jos_users AS u
      ON u.id = a.created_by
      LEFT JOIN jos_groups AS g
      ON a.access = g.id
      WHERE a.id = 1885
      AND (  ( a.created_by = 0 )    OR  ( a.state = 1
      AND ( a.publish_up = '0000-00-00 00:00:00' OR a.publish_up <= '2024-06-14 19:23:48' )
      AND ( a.publish_down = '0000-00-00 00:00:00' OR a.publish_down >= '2024-06-14 19:23:48' )   )    OR  ( a.state = -1 )  )
  11. UPDATE jos_content
      SET hits = ( hits + 1 )
      WHERE id='1885'
  12. SELECT id, title, module, position, content, showtitle, control, params
      FROM jos_modules AS m
      LEFT JOIN jos_modules_menu AS mm
      ON mm.moduleid = m.id
      WHERE m.published = 1
      AND m.access <= 0
      AND m.client_id = 0
      AND ( mm.menuid = 13 OR mm.menuid = 0 )
      ORDER BY position, ordering

Wczytane pliki języka

Nieprzetłumaczone frazy - tryb diagnostyczny

Brak

Nieprzetłumaczone frazy - tryb projektanta

Brak