ACCEPT. PREKURSORZY SPEED METALU

 

            Rok 1982 przyniósł kilka znakomitych heavy metalowych wydawnictw: Screaming for Vengeance – JUDAS PRIEST, The Number of the Beast – IRON MAIDEN, Iron Fist – MOTÖRHEAD no i oczywiście Restless and Wild – ACCEPT.

            Pamiętam, gdy pierwszy raz zobaczyłem okładkę tego winyla w krakowskim komisie muzycznym Phonex na ul. Floriańskiej – wpatrywałem się w nią z rozdziawioną gębą. Cena płyty była totalnie zaporowa, ale przedsiębiorczy sprzedawca wymyślił sobie, że będzie można u niego nagrywać płyty lub od razu zakupić muzykę przegraną na lepszej taśmie BASF, lub TDK (oczywiście za odpowiednio większą kwotę). Było to wygodne rozwiązanie gwarantujące najwyższą jakość. Dlatego właśnie tam nabyłem przegraną płytę ACCEPT, zresztą w tym sklepie trafiłem na wiele innych wspaniałych pozycji.

Nie wiem jak właściciel sklepu to robił, ale regularnie – przynajmniej raz w miesiącu pojawiały się u niego nowości metalowe. Pamiętajmy, były to czasy komuny, aby wyjechać do Niemiec, trzeba było mieć specjalną wizę i uregulowany stosunek do służby wojskowej. Wyjazd gdziekolwiek poza nasz kraj był nie lada wyczynem, a tu co miesiąc facet zdobywał metalowe nowinki. Tam nagrałem DEF LEPPAPRD – On Through the Night / High ’n’ Dry, PRETTY MAIDS – Red Hot And Heavy czy Battle Hymns – MANOWAR na długo, nim stały się u nas szeroko znane.

Nie było jeszcze wkładek do kaset na papierze fotograficznym firmy DECK, która kilka lat później zaopatrywała całą Polskę we wkładki, a sprzedawca w sklepie kaset nie opisywał; trzeba było się napocić, aby zdobyć opisy do tych nagrań. Nie było internetu, specjalistycznej prasy muzycznej, ale człowiek jakoś musiał sobie radzić...

            Miałem to szczęście i nieszczęście zarazem, że pierwszym albumem ACCEPT, jaki było mi dane usłyszeć, był Restless and Wild. Ten fakt trochę zaburzył mi osąd, dlatego, kiedy dopadłem po jakimś czasie wcześniejsze płyty tego zespołu, (w tym winylowy debiut z 1979) strasznie byłem rozczarowany, bo brzmiało to znacznie archaiczniej, nie miało tego potężnego brzmienia. Z czasem doceniłem te nagrania, choć musiało upłynąć sporo czasu, bym zmienił stosunek do takich klasycznych dzieł ACCEPT, jak I'm a Rebel, Breaker czy wcześniej wspomniany Accept z 1979 roku.

            Fast As A Shark otwierający całość Restless and Wild poraził mnie swoją szybkością. Teraz może wydać się to niedorzeczne, ale wtedy, dla młodego człowieka, który dopiero wchodził w świat metalowej muzyki, było to coś szokującego. Pamiętajmy, w tamtym okresie MOTÖRHEAD uważano za najszybszą Heavy Metalową kapelę na świecie. Nowinki docierały do nas ze sporym opóźnieniem, a w naszym kraju TSA nie miało startu do takich kapel jak ACCEPT, JUDAS PRIEST czy właśnie MOTÖRHEAD.

Myślę, że Fast As A Shark można uznać za jedną z pierwszych speed metalowych kompozycji w historii gatunku. Brzmiało to potężnie: gitary niczym mechaniczne piły cięły bezlitośnie, szorstkie brzmienie potęgowało tę siłę… i te wokale UDO... Niewielu wokalistów wtedy tak śpiewało. Dla takiego nastolatka, jak ja, było to coś, co zapierało dech w piersiach.

 

            Oczywiście nie tylko Fast As A Shark jest tu utworem godnym uwagi. Bardzo lubię Shake Your Heads, judasowy Ahead of the Pack, fenomenalny Neon Nights, czy choćby tytułowy Restless and Wild. Zresztą to nie jedyne arcydzieła na tej płycie,

Powiem więcej, na Restless and Wild nie ma słabego utworu. To bez wątpienia ze wszech miar ponadczasowe dzieło, metalowa biblia dla przyszłych pokoleń całej masy zespołów, które czerpały i czerpią całymi garściami z tego albumu.

            Taśma, na której miałem nagrany Restless and Wild, nie wychodziła z mojego walkmana. Myślę, że wtedy właśnie mój słuch doznał sporego uszczerbku – słuchałem tych nagrań zawsze na full, jedynym problemem były baterie-paluszki, które bardzo szybko przez to się wypalały.

            Zanim udało mi się zdobyć winylową wersję Restless and Wild, musiało jeszcze upłynąć trochę czasu. W międzyczasie ukazał się kolejny album ACCEPT Balls to the Wall. Wprawił mnie on w prawdziwy zachwyt – materiał był znacznie potężniej brzmiący, a kompozycje znacznie lepiej zaaranżowane.

HEAVY METAL miał się wtedy niezwykle dobrze, choć powoli zbliżała się fala nowej, bardziej brutalnej muzyki, która miała wkrótce opętać nas na dobre.

            Pamiętacie teledysk do tytułowego utworu Balls To The Wall? Kiedy pierwszy raz zobaczyłem to w telewizji, szczena mi opadła. Żaden band w naszym kraju tak nie wyglądał. Do tego fabuła teledysku z tą chmarą metalowych headbangersów rozwalających głowami mur – było to czymś proroczym i choć na upadek muru berlińskiego musieliśmy czekać do 9 listopada 1989 roku, było to jednak niezwykle symboliczne.

            London Leatherboys to kolejny numer, który bardzo mocno wgryzł mi się w głowę. Strasznie kopiący dupska kawałek z tymi zajebistymi gitarowymi solówkami i krogulczym wokalem Udo. :-)

            Bardzo też lubię z tej płyty Losing More than You've Ever Had – cholernie bujający numer. Moimi faworytami na Balls To The Wall są na pewno Love Child oraz speed metalowy Losers and Winners – jest w tej kompozycji spory ładunek energii.

            Po latach – zestawiając ze sobą Restless and Wild z Balls To The Wall – uważam, że posiadają one tę samą siłę rażenia. Lata 82/83, to dla ACCEPT czas wznoszącej się fali. Na obu płytach nie ma słabych momentów, każdy z tych utworów stał się klasykiem i większość z nich obowiązkowo tworzy setlistę na koncertach ACCEPT.

            Prawdziwa popularność ACCEPT w naszym kraju to czas Metal Heart.

Ta płyta zawojowała radiowy eter. Dlatego nie powinno nikogo dziwić, że po wydaniu Russian Roulette zespół w końcu zawitał do naszego kraju, by zgrać kilka koncertów, w tym koncert w hali Stoczni Gdańsk oraz koncert w katowickim Spodku, gdzie miałem szczęście być i choć czas zatarł w pamięci szczegóły tego występu, cieszę się, że udało mi się uczestniczyć w tym wielkim Metalowym Święcie. Było to ogromne wydarzenie – pamiętajmy, w tamtym czasie nasz kraj nie zbyt często odwiedzali artyści zza żelaznej kurtyny. To był jeden z pierwszych koncertów zachodnich kapel. Wcześniej w Polsce zgrały UFO, BUDGIE, IRON MAIDEN, HANOI ROCKS, PRETTY MAIDS i SAXON. Polska cały czas była dziewiczym terenem pod tym względem, a każdy, nawet najmniejszy koncert urastał do rangi Metalowego Święta.

            Od tamtych czasów wiele się zmieniło. Polska przestała być traktowana jak zaściankowy kraj, nasza publiczność słynie z żywiołowego zachowania na koncertach, zespoły (w tym ACCEPT) lubią tu koncertować.

Od sławetnych wydarzeń w 1986 roku zespół był tu wiele razy, w tym ostatnio 01.02.23, gdzie zagrali w warszawskim Klubie Progresja i choć z pierwszego składu ACCEPT pozostał jedynie Wolf Hoffmann, to zespół cały czas daje świetne koncerty.

NecronosfratuS

 

baa222

 


 

 

 

Informacje o wydajności

Application afterLoad: 0.001 seconds, 0.29 MB
Application afterInitialise: 0.017 seconds, 0.98 MB
Application afterRoute: 0.024 seconds, 1.21 MB
Application afterDispatch: 0.041 seconds, 2.19 MB
Application afterRender: 0.045 seconds, 2.27 MB

Zużycie pamięci

2415880

Zapytań do bazy danych: 12

  1. SELECT *
      FROM jos_session
      WHERE session_id = '7v3l78dg8cj9gkcp7hsfpg5rd5'
  2. DELETE
      FROM jos_session
      WHERE ( time < '1718391939' )
  3. SELECT *
      FROM jos_session
      WHERE session_id = '7v3l78dg8cj9gkcp7hsfpg5rd5'
  4. INSERT INTO `jos_session` ( `session_id`,`time`,`username`,`gid`,`guest`,`client_id` )
      VALUES ( '7v3l78dg8cj9gkcp7hsfpg5rd5','1718392839','','0','1','0' )
  5. SELECT *
      FROM jos_components
      WHERE parent = 0
  6. SELECT folder AS type, element AS name, params
      FROM jos_plugins
      WHERE published >= 1
      AND access <= 0
      ORDER BY ordering
  7. SELECT MAX(time) 
      FROM jos_vvcounter_logs
  8. SELECT m.*, c.`option` AS component
      FROM jos_menu AS m
      LEFT JOIN jos_components AS c
      ON m.componentid = c.id
      WHERE m.published = 1
      ORDER BY m.sublevel, m.parent, m.ordering
  9. SELECT template
      FROM jos_templates_menu
      WHERE client_id = 0
      AND (menuid = 0 OR menuid = 13)
      ORDER BY menuid DESC
      LIMIT 0, 1
  10. SELECT a.*, u.name AS author, u.usertype, cc.title AS category, s.title AS section, CASE WHEN CHAR_LENGTH(a.alias) THEN CONCAT_WS(":", a.id, a.alias) ELSE a.id END AS slug, CASE WHEN CHAR_LENGTH(cc.alias) THEN CONCAT_WS(":", cc.id, cc.alias) ELSE cc.id END AS catslug, g.name AS groups, s.published AS sec_pub, cc.published AS cat_pub, s.access AS sec_access, cc.access AS cat_access 
      FROM jos_content AS a
      LEFT JOIN jos_categories AS cc
      ON cc.id = a.catid
      LEFT JOIN jos_sections AS s
      ON s.id = cc.section
      AND s.scope = "content"
      LEFT JOIN jos_users AS u
      ON u.id = a.created_by
      LEFT JOIN jos_groups AS g
      ON a.access = g.id
      WHERE a.id = 1902
      AND (  ( a.created_by = 0 )    OR  ( a.state = 1
      AND ( a.publish_up = '0000-00-00 00:00:00' OR a.publish_up <= '2024-06-14 19:20:39' )
      AND ( a.publish_down = '0000-00-00 00:00:00' OR a.publish_down >= '2024-06-14 19:20:39' )   )    OR  ( a.state = -1 )  )
  11. UPDATE jos_content
      SET hits = ( hits + 1 )
      WHERE id='1902'
  12. SELECT id, title, module, position, content, showtitle, control, params
      FROM jos_modules AS m
      LEFT JOIN jos_modules_menu AS mm
      ON mm.moduleid = m.id
      WHERE m.published = 1
      AND m.access <= 0
      AND m.client_id = 0
      AND ( mm.menuid = 13 OR mm.menuid = 0 )
      ORDER BY position, ordering

Wczytane pliki języka

Nieprzetłumaczone frazy - tryb diagnostyczny

Brak

Nieprzetłumaczone frazy - tryb projektanta

Brak