BLASPHEMIC CRUELTY - Devil’s Mayhem CD Osmoe Productions 2008

Kolejny zespół Gene Paulubickiego i kolejny strzał pomiędzy oczy - totalne zniszczenie!!! Co ten koleś jada, że spod jego ręki wychodzą tak diabelnie dobre riffy? Oldschoolowy death metal zamiata równo, zawrotne szybkości i błyskotliwe solówki. Brutalność mieszająca się z techniką, a do tego wokal niczym potężna Infernalna bestia, nawołująca swoje hordy upadłych aniołów, by ruszyły na podbój bram niebios. Spore naleciałości MORBID ANGEL, dodają jeszcze całości dodatkowego kopa i choć Gina Ambrosio nigdy nie będzie Petem Sandovalem, to jednak sam fakt, że kobieta potrafi grać tak bezkompromisowy death metal jest wart pochwały. „Devil’s Mayhem” to siedem dewastujących umysł death metalowych hymnów ku chwale Piekła! Tak się powinno grać death metal - 666 !!!

 

baa222