TAIPAN- Snakes CD 2011 Killer Metal Rec

 

Początki australijskiego TAIPAN sięgają dość odległych czasów, roku 1979, i choć zespół od 1985 miał sporą przerwę w działalności, to jednak już wtedy zyskał sobie status kultowego. W roku 2007 powrócił na dobre, od czasu do czasu przypominając o sobie kolejnym wydawnictwem i tak w roku 2007 wydał swój pełnowymiarowy debiut „Stonewitch”, następnie w roku 2010 „Flame thrower”, a rok później zespół podarował fanom doskonały „Snakes”. Pisząc tę recenzję, jestem świadom, że w międzyczasie TAIPAN wydał kolejny album „Metal Machine”, który jednak dziś zostawimy na razie w spokoju, skupiając się na poprzednim dziele „Snakes”. Słuchając tego materiału, powiem szczerze, bardzo trudno sklasyfikować go w jakiejś konkretnej kategorii metalu, ponieważ ta muzyka posiada wiele różnych oblicz. „Snakes” to niezwykle bogata stylistycznie płyta najbliższa Heavy Metalowi, choć mocno podszytemu kopiącym dupska Rock’n’rollem. Zespół nie boi się eksplorować różnych regionów muzycznych inspiracji, tworząc bardzo ciekawą w formie muzykę. Ma to niezwykle duży ładunek pozytywnej energii. Słychać, że panowie doskonale bawią się muzyką, bardzo dobre aranże robią tu zajebistą robotę. Dodatkowym plusem tej płyty jest jej bardzo organiczna oldschoolowa forma, jakby materiał został zrejestrowany w latach 80tych, a nie dwa lata temu. Przy tym jest to w mistrzowski sposób zagrane. Zastanawiam się, dlaczego tak doskonałe formacje nie mogą się przebić. TAIPAN zasługuje na zainteresowanie większej wytwórni, która mogłaby pomóc w odpowiedniej promocji ich muzyki. „Snakes” ma naprawdę zajebistego kopa, to istny miód dla maniaków starej dobrej szkoły metalu. Wspierajcie ten zespół, naprawdę na to zasługuje!!!

 

baa222