RAPED CHRIST- Possessed Whore CD 2014 Hellfire Records

Zanim zapoznałem się z  zawartością Possessed Whore  miałem okazje zobaczyć ten Piekielny band na jednym z koncertów w Krakowie. Rozpieprzyło mnie to wtedy na milion strzępów, rozbryzgany mózg wraz kawałkami rozpierdolonej czaszki która eksplodowała niczym obrazek z okładki DESTRUCTION „Infernal Overkill”. Totalne opętanie! Cmentarz z nienawiścią w oczach siał zniszczenie napierdalając co chwilę zbyt namolnych załogantów którzy w swojej naiwności zbliżyli się zbyt blisko.  Nie było litości, ten gig dość mocno zapadł mi w pamięci. Na tym koncercie  dorwałem ich jedyny jak dotąd materiał „Possessed Whore”. Na szczęście po pamiętnym koncercie  byłem już przygotowany czego mogę się spodziewać po tych pięciu bluźnierczych hymnach ku chwale Piekła.
Już od pierwszych taktów „Possessed Whore” chłopaki uskuteczniają totalną DEWASTACJĘ. Plugawe przesiąknięte zgnilizną i jadem brzmienie wręcz  poraża, totalnie  ekstremalne napierdalanie, ale zdarza się też sporo zwolnień. Raz po raz pada cios w postaci niszczących riffów. Trudno po takich strzałach się podnieść. Grobowe cuchnące trupem brzmienie gitary sieje skutecznie zagładę.  „Incubus Bestial Fuck”  w pierwszej fazie ma wyraźnie znamiona śmiercionośnego ciężaru który nagle przeradza się totalny rozpierdol. RAPED CHRIST nie bierze jeńców,  trup ścieli się gęsto.  Chwile po tej Infernalnej nawałnicy całość zwalnia by zmiażdżyć niedobitków. Kolejny numer zatytułowany po prostu „Raped Christ” to kolejny cios w potylicę. Całość choć niezbyt szybka ma w sobie  potężny ładunek niszczącej agresji.  „Christ Slain in a Gas Chamber” ma w sobie sporo wpływów Impaled Nazarene. Czuje się ten Crust Punk Rock N Rollowowy   feeling przemieszany z masakrującymi tempami. Sporo w tym numerze choroby która  miesza się z wściekłością i ciężarem. Całość trwa nieco ponad 6 minut tak więc jest tu więcej miejsca na bardziej zróżnicowaną formę, choć nie spodziewajcie się po tym numerze jakiejś przesadnej wirtuozerii. Każdy z tych kawałków w wersji Live to ŚMIERĆ! Na koniec chłopaki wywlekły z rozpierdolonego grobu cover BEHERIT „Sadomatic Rites” czyli istny taniec śmierci,  trupie truchła walające się po opuszczonych cmentarzyskach, nagie kości,  ludzkie zgliszcza. Nie ma nadziei, tylko Śmierć jest pewna!
LWS

 

baa222